Bieszczady czerwonym szlakiem

Bieszczady czerwonym szlakiem

O Bieszczadach można wiele napisać. Począwszy od słów wychwalających ich naturalne piękno, przez historię pisane krwią związane z dość zapalnym przygranicznym terenem, przez bieszczadzkiego punk rocka w postaci KSU czy świetnego serialu Wataha. Ja w Bieszczadach zakochałem się od pierwszego wejrzenia, kiedy kilka lat temu przyjechałem w okolice Soliny. Później pojawił się pomysł przejścia GSB…

Babia Góra latem i zimą

Babia Góra latem i zimą

Babia Góra to najwyższy szczyt Beskidu Żywieckiego. Co roku odwiedzają ją tysiące turystów. Dla mnie stanowi swojego rodzaju hobby, byłem na niej chyba w każdej kombinacji, zaczynając z Zawoi, z Wideł, z Krowiarek, z Policznego oraz przez Małą Babią Górę. Latem, zimą, nocą, przez przełęcz Brona i Perć Akademików. Tak się złożyło, że jest jednym…

Rowerem wzdłuż Bałtyku

Rowerem wzdłuż Bałtyku

w 2017 po powrocie z Głównego Szlaku Beskidzkiego miałem jeszcze trochę urlopu. Moje nogi były mocno uszkodzone, ale odkryłem, że niezbyt czuję otarcia i brak paznokci kiedy jeżdżę rowerem. Nie namyślałem się długo, zadzwoniłem do znajomej i już następnego dnia byliśmy z rowerami, namiotem i pogodą ducha w Szczecinie. Nie będę pisał codziennej relacji z…

Czerwonym szlakiem GSB. Wołosate - Iwonicz

Czerwonym szlakiem GSB. Wołosate - Iwonicz

W czerwcu 2017 pada pomysł – jedziemy na Główny Szlak Beskidzki. Mija kilka dni i okazuje się, że z całej ekipy ludzi stuprocentowo zdecydowanych, zostaję sam. Nic to, na przełomie Lipiec- Sierpień ruszam w samotną podróż najdłuższym polskim szlakiem górskim. Całość szlaku ma 492 km (choć niektóre źródła podają, że ponad 500). Szlak kiedyś prowadził…