Jak wybrać plecak

Plecak podróżnikowi towarzyszy praktycznie wszędzie. Podczas górskich wypraw, w czasie miejskich eskapad, podczas podróży środkami komunikacji. Osobiście nie wyobrażam sobie życia bez plecaka 🙂

Czasami w internecie pojawiają się pytania oraz odpowiedzi o tym – jak wybrać plecak. Jeśli ktoś odpowiada na nie bez zastanowienia, podając konkretny model, to od razu zakładam, że się myli. Nie istnieje plecak na każdą możliwą okazję, nie ma plecaka uniwersalnego. Wybierając plecak trzeba odpowiedzieć sobie na kilka pytań.

Do czego ma służyć ten plecak?

Zupełnie inne plecaki będą interesować osoby, które szukają plecaka do codziennej wędrówki po mieście, a inne na wielodniowe wyprawy w dzicz, poza cywilizację. Zobacz też artykuł – jak się spakować.

Plecaki jedno- dwudniowe, miejskie

Są to plecaki 20-35 litrowe. W 30 litrowy plecak można się spokojnie spakować na weekend, będąc oczywiście ostrożnym w doborze rzeczy, które ze sobą zabieramy. Nie licząc specjalnych potrzeb (np. niesiesz czyjś ekwipunek lub wyruszasz na krótką wyprawę z kilkoma zestawami obiektywów), nie ma sensu kupować większego plecaka na krótkie wyprawy. Plecak, który nie jest spakowany do pełna, zazwyczaj „wisi” i nie rozkłada równomiernie ciężaru, więc staje się niewygodny (chyba, że posiada dobre troki i możliwość skompresowania).

plecak wisport sparrow
30l plecak Wisport Sparrow podczas mojej podróży przez Francję. (Zanim ktoś mnie okrzyczy- w drzewie był wydrążony otwór i wsadzona w niego metalowa rurka, nie wiem po co, wsadziłem w nią scyzoryk żeby zawiesić plecak, nie uszkadzałem drzewa- nie miewam takich niemądrych pomysłów 😉 )

Plecaki 5-7 dniowe

Zazwyczaj 35-55 litrów pojemności. Plecaki, które pozwalają spakować się na dłuższą podróż. Oprócz większej pojemności, od plecaków jednodniowych różnią się też systemem nośnym oraz są często wyposażone w dodatkowe akcesoria, o których wspomnę poniżej. Są też świetną opcją do pakowania na wyprawę górską typu – od schroniska do schroniska. A dla niektórych osób (czytaj dla mnie 😉 ) taka pojemność wystarcza, żeby spakować się na wielotygodniową podróż.

Bieszczady
Wisport Reindeer 55l podczas przechodzenia Głównego Szlaku Beskidzkiego

Plecaki wyprawowe

Czyli wszystko powyżej 55l. Przeznaczone na wielotygodniowe, czy wielomiesięczne podróże. Pozwalają wygodnie spakować odpowiednią ilość odzieży, akcesoriów, kuchnię polową oraz sprzęt do spania. Producenci prześcigają się w wymyślaniu coraz to nowszych funkcjonalności i rozwiązań.

Funkcje plecaków

To kolejny punkt, który towarzyszy w wyborze plecaka. Oprócz pojemności, należy zwrócić uwagę na dodatkowe funkcjonalności i rozwiązania, które dany plecak oferuje.

System nośny

Czyli szelki, pas biodrowy, pas piersiowy. I jak na przykład w malutkim miejskim plecaku ma to znikome znaczenie, tak w wielkiej, wypchanej wyprawówce – kolosalne! System nośny ma być przede wszystkim wygodny i pozwalać na swobodną regulację. Czasami podczas jednej wyprawy jestem w stanie kilkakrotnie zmieniać pozycję plecaka względem pleców, bo akurat coś zaczyna mi nie pasować w jego ułożeniu.

Wentylacja

Plecak, który bezsensownie pozwala się pocić, nie jest dobry. Są różne sposoby wentylacji pleców czy ramion plecaka, sprawdź jakie rozwiązanie ma plecak, który zamierzasz kupić. I nie wierz, że jakiekolwiek uchroni cię całkowicie przed poceniem. Dobry system wentylacyjny jedynie pomoże mniej się pocić.

Dostęp do komór plecaka

Przy większych plecakach ma to ogromne znaczenie. Jeśli za każdym razem, by wyjąć coś ze spodu, musisz wyciągnąć wszystko z plecaka, to coś naprawdę jest nie tak jak należy. Standardem stały się plecaki z dostępem do komory głównej od spodu. Można też rozważyć plecak z zamkiem z boku, sprawiającym, że można go otworzyć jak walizkę. Takie rozwiązanie ma też minus – zamek zawsze łatwiej zepsuć niż podrzeć materiał, warto więc przemyśleć, które rozwiązanie będzie dla ciebie idealne.

Dodatkowe kieszenie

Począwszy od możliwości posegregowania drobiazgów, rzeczy często używanych, po kieszeń na camelbak. Bardzo przydatne. W sporej ilości plecaków można takie kieszenie zdemontować, gdy są niepotrzebne, lub ściągnąć gumkami, czy trokami, by niepotrzebnie nie wisiały na plecaku.

Uchwyty i zaczepy

Dla osób podróżujących zimą z rakami, raczkami, czekanem i sprzętem, który na okrągło używa się lub nie, warto przemyśleć zakup plecaka, który nie będzie wymagał ciągłego pakowania sprzętu do komory głównej. Wiele plecaków wyposażonych jest w dodatkowe klamry, zaczepy, uchwyty, by mocować na krótki okres rzeczy na zewnątrz w bardzo wygodny sposób,

Pokrowiec przeciwdeszczowy

Wybierając plecak zawsze sprawdzaj, czy wyposażony jest w pokrowiec. Jeśli nie, to będziesz musiał(a) taki dokupić. Nie spotkałem się jeszcze z górskimi plecakami, których wodoodporność przetrwałaby gwałtowną ulewę, a nikt przecież nie chce spać w mokrym śpiworze, lub zalać laptopa. Czasami pokrowiec jest wmontowany od spodu na stałe do plecaka – wtedy wystarczy otworzyć ukrytą na dole kieszeń i owinąć plecak, czasami zaś jest to akcesorium dodatkowe.

Dopasowanie plecaka

To, że dla jednej osoby plecak marki XYZ jest najlepszy i najbardziej mu pasuje, nie znaczy, że na innym ciele o innej budowie będzie równie wygodny. Dodatkowo, jeśli jesteś kobietą, powinnaś poszukać plecaka w wersji damskiej (są też plecaki Unisex). Mają one odrobinę inaczej zbudowane pasy biodrowe (chyba każdy się zgodzi, że kobiece kości biodrowe różnią się od męskich 😉 ) oraz, co bardzo ważne, pasy piersiowe. Męski plecak na kobiecym ciele może mieć pas piersiowo pośrodku… piersi, co w przypadku kobiet może być mało wygodnym rozwiązaniem 🙂

Jak wybrać plecak?

Po pierwsze odpowiedz sobie – do czego ma służyć i na ile dni. To pozwoli zrobić pierwszą selekcję i orientacyjnie wybrać pojemność. Następnie sprawdź, jakie będą ci potrzebne dodatkowe funkcjonalności. Kieszeń i wyjście na system hydratacyjny, uchwyt na czekan, specjalne kieszenie na obiektywy aparatu, czy może coś jeszcze innego? Każdy ma inne potrzeby i warto brać je pod uwagę wybierając plecak dla siebie.

Poniżej trochę trików z własnego doświadczenia.

Przymierz plecak – ZAWSZE! To, że ktoś w internecie napisał, że plecak XYZ jest idealny, nie znaczy, że dla ciebie też taki jest! Podjedź do sklepu, przemierz, sprawdź system nośny.

Obciąż plecak – przymierzanie pustego plecaka na wyprawę to jak próbowanie zaparzenia kawy bez wody. W profesjonalnych sklepach są dodatkowe worki, wypchane ryżem lub żwirem. Można je włożyć do plecaka i sprawdzić, jak leży, kiedy znajdzie się w nim np 10 kilogramów. Pozwoli to sprawdzić dopasowanie plecaka do pleców, sprawdzić funkcjonalność systemu nośnego i ogólną wygodę.

Nie kupuj zbyt dużego plecaka – częsty „błąd nowicjusza”. Sporo osób myśli, że lepiej kupić duży plecak, a w razie czego nie pakować go do pełna. To podwójny błąd – po pierwsze, plecak w połowie pusty jest dużo mniej wygodny do noszenia. Po drugie – zbyt duży plecak powoduje chęć zabierania niepotrzebnych rzeczy. A zwiększanie wagi plecaka, zwłaszcza, jeśli przyjdzie go nosić przez długie tygodnie, to przysłowiowy „strzał w kolano”.

Tyle miejsca w 30 litrowym plecaku zajęło wszystko, co spakowałem na tygodniowy wyjazd na Tajwan 😉 Jak to zrobić? Sprawdź na – Jak się spakować w bagaż podręczny

Zwróć uwagę na wagę samego plecaka – Plecak ma swoją wagę. I gwarantuję ci, że plecak, który przy 50 litrach pojemności będzie ważył 1,5kg i taki sam, który waży 3 kg, są różne. Różnią się materiałami z których są wykonane, zastosowanym bądź brakiem dołączonego pokrowca itd. Waga robi niesamowitą różnicę. Są osoby stosujące zasadę „ultralight” i które zawsze wybiorą najlżejszy model. Są też osoby, które wybiorą plecak bardzo mocny, ale cięższy. Zastanów się, czego ty potrzebujesz.

Pożycz plecak – jeśli ktoś z twoich znajomych zachwala swój plecak, to idealną opcją jest pożyczyć go na kilka dni i wypróbować, jak faktycznie będzie się sprawował w terenie. Takie rozwiązanie to sposób na perfekcyjne sprawdzenie plecaka „w akcji”.

Troczyć rzeczy na zewnątrz czy spakować wszystko do środka? – Bardzo ważne zagadnienie. Są osoby, które zawsze chcą mieć wszystko w plecaku. Są też takie, które wolą mocować rzeczy na zewnątrz za pomocą pasków i taśm. Która opcja jest lepsza? Zależy od Ciebie. Ja wolę odrobinę mniejszy plecak z możliwością troczenia ewentualnego ekwipunku na zewnątrz, pod warunkiem, że mogę ten ekwipunek przytroczyć tak solidnie, by się nie poruszał podczas chodzenia i nie utrudniał poruszania.

Zapoznaj się z gwarancją producenta. – Firmy prześcigają się w zdobywaniu klientów. Dobra, solidna firma nie boi się zapewnić długiej, na przykład pięcioletniej, gwarancji na swoje produkty. Sprawdź, jaką gwarancję oferuję producent plecaka, którym jesteś zainteresowany.

A teraz trochę prywaty, czyli jakich plecaków ja używam

Na wyprawy do trzech dni oraz codzienny użytek miejski, używam plecaka 30 litrów polskiej firmy Wisport. Model Sprarrow 30 (typ pierwszy, teraz dostępna jest zmodyfikowana i lekko ulepszona wersja druga). Sprawdziłem go wcześniej, zapoznałem się, pożyczyłem, przetestowałem i po prostu odpowiada mi w 100%. Musiałem do niego tylko dokupić pokrowiec przeciwdeszczowy (koszt 20 zł).

plecak wisport sparrow
Wisport Sparrow na dwudniowej wycieczce po Pieninach

Na długie wyprawy używam plecaka tej samej firmy, model Reindeer 55. Wybrałem go z kilku powodów. I Ty też możesz skorzystać z moich dodatkowych pomysłów dobierając plecak.

  • Chciałem plecak, który będzie idealny na wyprawy bez namiotu! A 55l jest dla mnie wystarczające, by spakować się na dowolną liczbę dni (patrz zdjęcie powyżej, podczas przechodzenia Głównego Szlaku Beskidzkiego)
  • Chciałem plecak, który umożliwi przytroczenie namiotu. W przypadku, gdy ruszam na długą wędrówkę, a plecak jest pełny, mogę namiot przytroczyć z boku za pomocą taśm. Ilość troków oraz ich „solidność” w wymienionym plecaku, pozwalają na stabilne przytroczenie namiotu.
backpacker
Wisport Reindeer 55l z przytroczonym namiotem, , karimatą i klapkami 😉 Kazachstan, Kanion Szaryński
  • Chciałem plecak, który można konfigurować. W przypadku mojego plecaka, są to dodatkowe dwie kieszenie po 9l, które w razie potrzeby mogę zabierać lub nie, możliwość powiększenia komory głównej o dodatkowe 10l za pomocą komina, posiada sporą ilość dodatkowych pasków do troczenia ekwipunku na dole, u góry, oraz na zewnętrznej części. Dodatkowo – posiada system molle, który w razie potrzeby ułatwia mocowanie różnych drobiazgów na zewnątrz.
plecak
Taśmy do troczenia pozwalają modyfikować plecak. Dla równowagi dla namiotu, pozostawiam kieszeń po przeciwnej stronie wypełnioną jedzeniem bądź wkładam do niej camelbak z wodą.
  • Chciałem plecak, który będzie bardzo wytrzymały. Wagowo Reindeer nie jest najlżejszy (ale i nie najcięższy) w swojej kategorii pojemności. Znam jednak siebie, lubię zmęczony rzucić plecak na kamienie i się na nim położyć. Nie zawsze też pakuję się w 100% mądrze, chciałem więc plecak, który „wybaczy” błędy i nie rozpruje się z wielką łatwością. Reindeer przeżył już niejeden cyrk i wymysł, włączając zjazd na nim z przełęczy Ala Kul w Kirgistanie (poślizgnąłem się przy schodzeniu z bardzo stromego zejścia i, żeby nie zjeżdżać po żwirze i piasku twarzą w dół, runąłem na plecy i zjechałem na tyłku i plecaku; prócz rys i brudu nic mu się nie stało!). W Kazachstanie wpadłem z nim do rzeki, po wysuszeniu był jak nowy 🙂

Odpowiadając sobie poważnie na pytania – do czego będziesz używać plecaka, jakie ma mieć dodatkowe funkcje, co będziesz z nim robił i gdzie będziesz chodził, jesteś w stanie wybrać plecak idealny dla siebie! Warto się nad tym zastanowić, ponieważ dla podróżnika i górołaza plecak to rzecz święta i niezbędna!

Plecaki które przedstawiłem powyżej, wymieniłem jedynie dlatego, że używam ich od lat i jestem pewny ich zalet. Mogę z czystym sumieniem zarekomendować ich zakup. Ale… najpierw idź, przymierz, sprawdź. Nie wierz mi na słowo 🙂

6
Pozostaw komentarz

avatar
5 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
MichalMarcinPaulinaAniaBlog podróżniczy W poszukiwaniu końca świata Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Globfoterka
Gość

Dobry, rzeczowy tekst! Ja też jestem w teamie plecaków i nie wyobrażam sobie podróżowania tylko z walizką. Na komunię, czyli 17 lat temu dostałam plecak Bergsona 35l i to jest mój najlepszy przyjaciel w podróży! Przejechałam z nim kawał świata. W listopadzie wybieram się z nim na miesiąc do Azji i Australii. Jest nie do zdarcia.

Blog podróżniczy W poszukiwaniu końca świata
Gość

Nie pamiętam modelu, ale to jeden z tych większych kupiłam kilka lat temu w podobny sposób: pożyczyłam od swojego współlokatora, pojechałam z nim bodajże do Ankary i zaraz po powrocie kupiłam swój. Model prawie identyczny, bo już takiego samego nie było.

Pozdrowienia,
Ewelina

Ania
Gość

Super wpis! Szkoda, że nie wpadłam na niego wcześniej. Wtedy pewnie nie wybrałabym plecaków, które są… po prostu ładne. 😀 I tanie. 😀 Pewnie wówczas kupiłabym coś innego. 😀 Ale no cóż, Polak mądry po szkodzie 😀 Pozdrawiam 😉

Paulina
Gość

Temat wycisniety na maxa, brawo 🙂 dobre fotki, pozdrawiam

Marcin
Gość

W samą porę wpadłem na Twój wpis, bo za nieco ponad miesiąc wylatujemy do Gruzji i właśnie jesteśmy na etapie poszukiwań plecaków na wyprawę. Muszę podrzucić tekst żonie… zwłaszcza akapit o zbyt dużym plecaku 😉